Szkoła Podstawowa im. gen. Józefa Gizy

MIĘDZYGIMNAZJALNY KONKURS LITERACKI

pod patronatem Wójta Gminy Chełmiec 

„Granice mego języka
oznaczają granice mego świata”
L. Wittgenstein

 

Zespół Szkół w Wielogłowach zaprasza do uczestnictwa w dwunastej edycji konkursu literackiego „Złota stalówka”.
Konkurs adresowany jest do uczniów klas gimnazjalnych, których „... giętka stalówka zapisze wszystko, co pomyśli głowa ...”.

 Regulamin:

 Cele:

  • rozwijanie zainteresowań i uzdolnień polonistycznych młodzieży
  • wdrażanie uczniów do samokształcenia
  • promowanie uczniów uzdolnionych humanistycznie.

Terminy:

  • nadsyłanie prac do 01. 06.2012r. drogą pocztową na adres: Zespół Szkół w Wielogłowach, 33-311 Wielogłowy 56 lub dostarczenie prac do sekretariatu szkoły
  • uroczyste spotkanie wszystkich uczestników konkursu i nagrodzenie laureatów oraz odczytanie najlepszych prac odbędzie się 15.06.2012 roku o godzinie 10:00 w Zespole Szkół w Wielogłowach.

Temat pracy konkursowej:

Zredaguj opowiadanie fantastyczno-naukowe, którego motywem przewodnim będzie odwieczna walka dobra ze złem.

Zasady przeprowadzania konkursu:

  • powołanie specjalnej komisji konkursowej przez Dyrektora Szkoły, która oceni prace, wyłoni laureatów i sporządzi protokół z pracy komisji
  • ocenie podlegać będą:
    • realizacja narzuconej formy literackiej – opowiadanie fantastyczno-naukowe
    • spełnienie kryterium ilościowego (max 4 strony wydruku komputerowego)
    • oryginalność ujęcia tematu
    • poprawność językowa
    • obowiązuje zasada kodowania prac w szkole będącej organizatorem konkursu.

Prosimy o załączenie wraz z pracami uczniów imienia i nazwiska opiekuna naukowego.

Dyrektor szkoły:

  • Janusz Bielec

Organizatorzy:

  • Małgorzata Chochla
  • Aneta Krajewska
  • Beata Szarata
  • Anna Turek

KONKURS LITERACKI ZŁOTA STALÓWKA

Pióro pomaga uzewnętrznić to, co człowiek skrywa w swoim sercu. Kartka papieru przyjmie każdy żal, każdą radość i każde marzenie. Staje się to okazją do odkrycia talentów drzemiących w każdym z nas. Z tego powodu już po raz jedenasty w Zespole Szkół w Wielogłowach został zorganizowany konkurs literacki Złota Stalówka. Tegoroczny temat brzmiał: „Korzystając z bogatego zbioru biblijnych przypowieści, stwórz własną paraboliczną przypowieść, która, choć osadzona we współczesnych realiach, ilustruje problem stary jak świat”. 

Skąd pomysł na taki temat? Rok szkolny 2010 na 2011 pozostanie w naszej pamięci jako czas beatyfikacji wielkiego Polaka, Jana Pawła II. To wyjątkowe wydarzenie nie jest jedynym powodem, dla którego organizatorzy postanowili sięgnąć do skarbnicy biblijnych przypowieści. Karol Wojtyła był uzdolnionym poetą i pisarzem. W zakresie jego zainteresowań znajdował się teatr i to wszystko, co wiązało się z piękną polską mową. Zanim rozpoczął swoją misję jako kapłan, biskup, kardynał a później następca świętego Piotra, swój pisarski i krasomówczy kunszt ćwiczył czytając klasyków: Fredrę, Słowackiego, Krasińskiego, Wyspiańskiego, Norwida.

Dlaczego wybierał te perły polskiej literatury? Być może dlatego, że każdego dnia nad wejściem do wadowickiego gimnazjum mógł przeczytać łacińska sentencję: Casta placent superis: pura cum veste venite et manibus puris sumite fontis aquam – To, co czyste, podoba się niebiosom: przyjdźcie z szatą czystą i czerpcie wodę ze źródła rękoma czystymi. Młody Karol nie zmarnował czasu swojej nauki w gimnazjum. To poszukiwanie źródła doprowadziło go do Księgi nad Księgami. Do Biblii. Zapewne nie jeden raz czytał przypowieści, które Jezus opowiadał Apostołom i uczniom. Lektura Pisma Świętego stała się dla Karola fundamentem, na którym zbudował swoje człowieczeństwo odznaczające się wielkim hartem ducha, a jednocześnie wyczuleniem na potrzeby ludzi.

Organizatorzy tegorocznego konkursu pragnęli, aby również młodzież gimnazjalna zaczerpnęła z tego czystego źródła i spróbowała tą nieprzemijającą prawdę odnieść do czasów, w których przyszło nam żyć. Temat okazał się bardzo nośny, ponieważ chęć udziału zgłosiło 99 uczniów z 20 szkół gimnazjalnych z powiatu nowosądeckiego, a nawet gorlickiego.

W tym roku jury składające się z czterech polonistów oraz ks. Tomasza Garwola, do zespołu oceniającego zaprosiło absolwenta tutejszej szkoły, ks. prof. dr hab. Mariana Zająca, który pełni funkcję kierownika katedry katechetyki fundamentalnej na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Jest on autorem lub współautorem 68 artykułów i prac naukowych. Wyjeżdża także z wykładami na Słowację. Od 2003 roku organizował dziewięciokrotnie sympozja dla Rektoratu Polskiej Misji Katolickiej w Hannoverze, w których uczestniczyli katecheci pracujący przy polskich misjach katolickich w Niemczech oraz Holandii. Zwieńczeniem kilkuletniej formacji jest dzieło Begegnung mit Jesus, czyli Katechizm polsko-niemiecki do I Komunii Świętej. W marcu 2005 roku Ksiądz Profesor został powołany na stanowisko Konsulatora Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski. W ramach pracy uniwersyteckiej prowadzi badania z zakresu katechetyki we współpracy z międzynarodowymi ośrodkami takimi jak: Cluj w Rumunii, Nijmegen w Holandii, Hannover w Niemczech.

Zanim prace trafiły w ręce komisji oceniającej, zostały opatrzone specjalnym kodem; nazwiska laureatów zostały ujawnione dopiero w trakcie finałowego rozstrzygnięcia. Wyłoniono 29 prac, które poza realizacją tematu i wymaganej formy wyróżniały się lekkością  pióra, swobodą i oryginalnością skojarzeń, błyskotliwym pomysłem, śmiałością i samodzielnością sądów.

Ostatecznej weryfikacji dokonał ks. prof. Marian Zając

Lista nagrodzonych:

1.Anna Turek

2. Ewelina Piszczek

3. Dawid Sady

4. Ewelina Karol

5. Kamila Małek

6. Angelika Szabla

7. Wioletta Mordarska

8. Katarzyna Florian

9. Maria Mordarska

10.Patryk Michalik

Tegoroczny konkurs ukazał niezwykłe zdolności młodych twórców oraz wielką kreatywność w ujmowaniu treści. Z tego też powodu jury przyznało dodatkowo 18 wyróżnień.

Papież Benedykt XVI w swojej ostatniej adhortacja apostolskiej VERBUM DOMINI napisał, że my, chrześcijanie nie jesteśmy Ludem Księgi Pisma Świętego, ale jesteśmy Ludem Słowa Bożego. Księga sama w sobie jest statyczna, martwa. Czytanie Biblii, szukanie w niej odpowiedzi na dręczące nas pytania oraz stawianie siebie na miejscu biblijnych bohaterów sprawia, że martwa litera żyje. Wszyscy uczestnicy tegorocznego konkursu dali temu świadectwo. W swoich utworach na nowo odkryli główne przesłanie tej Księgi: mówić do czytelników we współczesnym języku o problemach starych jak świat.

Ks. Tomasz Garwol

 

A oto nagrodzone opowiadanie oraz uzasadnienie, jakiego dokonał ks. Marian Zając przyznając pierwsze miejsce pracy Anny Turek z Zespołu Szkół w Wielogłowach:

Niezwykłe zwycięstwo (przypowieść o miłosiernym Samarytaninie)

W pewne wiosenne popołudnie na trybunach stadionu narodowego ludzie gromadzą się, by obejrzeć ważny dla nich mecz. Dziś gra  Lech Poznań z Legią Warszawa.  Kibice są lekko podekscytowani i podnieceni, gdyż zaraz, na ich oczach, ma rozegrać się ciekawy pojedynek piłkarski. Wygranie tego meczu zagwarantuje drużynie wyjazd do Hiszpanii, gdzie w  pojedynku towarzyskim będzie reprezentowała Polskę. Jest to ogromne wyróżnienie, szansa na wielką karierę,  będzie więc o co walczyć.

Mimo niesprzyjającej pogody Kuba, wielki fan futbolu, także wybrał się na ten mecz.  Aby go obejrzeć i wesprzeć swoją ukochaną drużynę, Lecha Poznań. Przyjechał do Warszawy aż z Gniezna. Mężczyzna na pojedynek ten czekał cały miesiąc, a na stadionie był już godzinę przed rozpoczęciem widowiska. Obserwował różnych ludzi, którzy powoli zajmowali miejsca w jego sektorze. Jedni byli młodzi, drudzy nieco starsi, kobiety, mężczyźni, a nawet całe rodziny. Obok usiadł właśnie ojciec z małym synem,  też kibicem. Przez chwilę Kuba zastanawiał się,  jakiej drużynie sympatyzują.

Nagle rozległ się dźwięk jakiejś muzyki. Na murawę wybiegli zawodnicy obu drużyn. Stadionem wstrząsnął głośny aplauz kibiców obu zespołów. Rozpoczął się mecz, wielka rywalizacja, bo było o co walczyć. Zdobyć tytuł mistrza kraju, to wielka rzecz. Dlatego  obie drużyny w ciągu dziewięćdziesięciu minut doskonale broniły swoich bramek. Wynik był wyrównany.

Sędzia zarządził pięć minut dogrywki. Atmosfera na stadionie zmieniła się diametralnie. Kibice zaczęli wykrzykiwać, dopingując swoje drużyny do celniejszych rzutów. Nietrafiona bramka wzbudzała niezadowolenie sojuszników jednej drużyny, a radość u drugiej. Nagle zaczęły pojawiać się niecenzuralne określenia pod adresem przeciwnej drużyny. Ktoś zaczął rzucać butelkami po napojach. Dwóch uczestników wdało się w bójkę. Rozpoczęły się przepychanki. Kuba zrozumiał, że czas się zbierać. Bardzo nie lubił tej części meczu. Dlatego zawsze wcześniej wychodził. W tej chwili było to już niemożliwe. Tłum zaczął powoli kierować się w stronę wyjścia. Niektórzy nadal krzyczeli  obraźliwe hasła pod adresem zwycięskiej drużyny. Kuba był szczęśliwy, jego drużyna zwyciężyła. Klub Lech Poznań został faworytem wieczoru. Wielu kibiców wpadło z tego powodu w złość. W oddali słychać było ich oburzenie. Wydzierali się niemiłosiernie.

Chłopiec powoli zmierzał w kierunku hotelu, ponieważ pociąg powrotny miał dopiero jutro. Oddalił się zaledwie pół kilometra od stadionu. Nagle zza rogu kamienicy wyskoczyła grupa podrostków. Przecięli mu drogę. Kuba przestraszył się nie na żarty. Byli agresywni, prawdopodobnie pod wpływem alkoholu. Chłopiec niespokojnie rozejrzał się. Nikogo nie było w pobliżu. Hotel znajdował się za rogiem ulicy. Tylko jak tam dotrzeć. Nagle przypomniał sobie kilka chwytów obronnych, których nauczył się, będąc jeszcze nastolatkiem. Jednak widząc jakiej postury są jego przeciwnicy, nadzieja ta znikła tak szybko, jak się pojawiła.

- Ale panowie o co chodzi?- pytał drżącym głosem.

- O co chodzi?!?- wykrzyczał jeden z dryblasów- O co chodzi?!? Chodzi o to, że masz szalik innego koloru, widzisz koleś, nam to nie odpowiada- dokończył, a reszta zaczęła się głośno śmiać.

- I co się tak boisz, jakbyś ducha zobaczył, hmn?!? –wykrzyczał inny.

Nagle ktoś uderzył go w twarz. Przewrócił się. Po chwili poczuł twarde pięści na swoim ciele. Kopali go wszyscy, gdzie popadło. Bolało strasznie. Próbował się bronić. Osłaniał głowę rękami, ale to nic nie dawało. Bawili się w najlepsze, widząc, jak cierpi. W tym momencie chłopiec stracił przytomność. A oni dalej kopali. Nagle przestali. W oddali słychać było czyjeś kroki, więc uciekli.

Kuba leżał na zimnym, mokrym chodniku. Jego ciało było poranione i pokrwawione. Chłopiec nie dawał oznak życia. Nagle nad chłopcem pochylił się nieznajomy przechodzień.

-Proszę pana, proszę pana, czy pan mnie słyszy?- krzyczał mężczyzna, lekko cucąc Kubę. Lecz młodzieniec nie rozumiał żadnego słowa, które było do niego skierowane. Wydawało mu się, że pomiędzy nim a nieznajomy jest gruba ściana. A jego słowa tworzą nieprzyjemny odgłos.

- Pogotowie, chciałbym zgłosić pobicie. Poszkodowany znajduje się na skrzyżowaniu ulic Mickiewicza a Jagiellońską. Proszę się pospieszyć, wydaje mi się, że mężczyzna ma problemy z oddychaniem.

Kuba obudził się w pomieszczeniu, które jasnymi kolorami drażniło jego oczy. Nie wiedział, co się stało ani gdzie jest. Ujrzał mężczyznę stojącego przy swoim łóżku.

- Co się stało?- zapytał poszkodowany.

-Został pan pobity- odpowiedział nieznajomy. I w tym momencie Kuba przypomniał sobie zdarzenie z ubiegłej nocy. Strach, czterech małolatów i przerażający ból. Spoglądając na towarzysza przy swoim łóżku, rzucił mu się w oczy jego szalik. Był w barwach klubowych Legi Warszawy.

- To pan mnie znalazł i mi pomógł?- dopytywał Kuba.

- Tak- usłyszał.

- Dziękuję- rzekł do nieznajomego.

- Nie ma za co. Będę się tobą opiekował, dopóki nie przyjedzie po ciebie twoja rodzina- odpowiedział mężczyzna, uśmiechając się do chorego. A w tym momencie z oczu Kuby popłynęły łzy wdzięczności. Wówczas przypomniał sobie pewna przypowieść biblijną, którą opowiadał mu babcia, gdy był małym chłopcem.

UZASADNIENIE

Wytypowany do nagrody głównej utwór posiada najlepsze walory merytoryczne oraz znaczną poprawność metodologiczną. Powodem jego nagrodzenia są następujące walory:

  1. Utwór jest niezwykle aktualny, „na czasie”. Ilustruje bowiem głębszą myśl na przykładzie, który jest wzięty z codziennego życia społeczności związanej z masowym sportem. Debata na ten temat toczy się dzisiaj powszechnie i problematyka jest łatwo rozpoznawalna.
  2. Jest to ponadto – w wielkiej zgodzie z formułą konkursu – krótkie opowiadanie ilustrujące głębszą myśl na przykładzie przypowieści o Miłosiernym Samarytaninie. Jego fabuła jest udanym pretekstem do ukazania ukrytych i uniwersalnych prawd związanych z ludzkim życiem.
  3. Narracyjna wypowiedź służy znakomicie jako ilustracja ważnych prawd, ukazując jednocześnie postawy moralne o charakterze uniwersalnym, które nigdy się nie dewaluują.
  4. Opowieść ukazuje konkretne postacie uwikłane w określone sytuacje tak oryginalnie, że odbiorcy są zmuszeni do rozszyfrowania sekwencji zdarzeń w taki sposób, aby rozpoznać prawidłowość rządzącą ludzkim życiem.
  5. Autor wyróżnionej pracy pokazał zdolność popularyzowania abstrakcyjnego problemu „bycia dobrym dla obcego człowieka” za pomocą łatwych w odbiorze słów, przez co znakomicie wydobył klimat prawzoru literackiego, tzn. „Przypowieści o Miłosiernym Samarytaninie”.
  6. Na korzyść wytypowanej formy przemawia fakt, że jest to obrazowa, prosta fabuła. Przedstawia zdarzenia codzienne, znane odbiorcom oraz opisuje je w sposób prosty. Zgodnie z założeniami tego gatunku literackiego posiada dwie komplementarne warstwy znaczeniowe. Pierwsza – zewnętrzna, czyli ta o której opowiada. Następnie druga – ukryta, która jednak odsłania pośrednie przesłanie i głębszą naukę moralną, ważną dla współczesnego odbiorcy.
  7. Wprawdzie utwór nie operuje nośną maksymą wyrażającą główną myśl, to jednak jego przesłanie jest bardzo czytelne.
  8. Na uznanie zasługuje także język narracji, który jest wytworny, piękny, pobudzający wyobraźnię. Użyty język koresponduje incydentalnie z prawzorem literackim, ale nie utrudnia lektury. Użyty język spełnia funkcję służebną w procesie adaptacji przesłania ewangelicznej przypowieści na poziom współczesnego odbiorcy.

ks. prof. dr hab. Marian Zając

Godło

Dyplom MEN

Dyplom od Pani Minister MEN
Anny Zalewskiej

dyplom

Certyfikat

logo cert

Dobra Szkoła - reforma MEN

logo

Zegar

Ciasteczka

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie.

Czytaj więcej...

Pogoda

Licznik odwiedzin

0699829
Dzisiaj
W tym tygodniu
W tym miesiącu
Łącznie
154
292
6386
699829

Twoje IP: 18.206.15.215
2019-08-19 16:13